Wymiary BIM

Wymiary BIM 1

Metodologia BIM posiada wiele sposobów klasyfikacji umożliwiających określenie dojrzałości modelu. Jednym z najczęściej stosowanych podziałów jest grupowanie oparta o nomenklaturę nD. Gdzie n stanowi cyfrę oznaczającą poziom dojrzałości modelu, a D stały skrót od angielskiego słowa dimension - wymiar.


Klasyfikacja

Klasyfikacja zaczyna się od płaskiego rysunku 2D (CAD). Poziom 3D oznacza trójwymiarowy model. 4D stanowi model wzbogacony o możliwość stworzenia harmonogramu. Dodana została wartość czasu. Według purystycznego podejścia do pojęcia wymiarów w tym miejscu klasyfikacja powinna zostać zakończona.

Idące jednak dalej teorie dodają wymiar 5D wzbogacając model o ceny (kosztorys). 6D najczęściej oznacza model + zrównoważone budownictwo. 7D to model + zarządzanie nieruchomością, a 8D model + zdrowie i bezpieczeństwo. Poziomy powyżej 4D nie mają jednoznacznie usystematyzowanej struktury zdarzają się tu nieporozumienia w nazewnictwie. Warto więc ustalić w czasie rozmów z zamawiających co dokładnie skrywa pod pojęciami.


Wymiary BIM 2

Rozwój wymiarów

Z uwagi na nieskończone możliwości tworzenia kolejnych wymiarów obecnie spotkać można już nawet poziom 10D. W związku z szybkim rozwojem branży zapewne już niedługo usłyszymy o kolejnych wartościach.


Wymiary BIM 3

Zalety BIM - podsumowanie roku

Zalety BIM 1

Koniec grudnia to czas podsumowań ostatniego roku i planowania przyszłych kwartałów. Pora przedstawić moją subiektywną listę największych zalet metodologii BIM, które znacznie ułatwiły mi pracę w ciągu minionych 12 miesięcy. 


Ostatni rok.

„Zmiana, aktualizacja, szybko, na już, nie mamy czasu na opóźnienia” i najgorsze „budowa stanie i obciążymy Państwa kosztami” a jaki jest Twój ulubiony zwrot ponaglający wprowadzenie zmian projektowych?

Wbrew pozorom modyfikacje w dokumentacji najczęściej wynikają nie z błędów projektowych, a z inwencji inwestor. Niestety wprowadzane „na hurra” zmiany, które z pozoru nie powinny rodzić problemów często niosą za sobą poważne konsekwencje. Ile razy zdarzyło Ci się ustalić coś na szybko przez telefon i później zapomnieć o wprowadzeniu rewizji do projektu co ostatecznie doprowadziło do kolizji w kolejnym etapie?


Tu właśnie pojawia się metodologia BIM.

Nie jest to rozwiązanie wszystkich problemów projektowych, jednak stanowi świetną alternatywne dla tradycyjnego systemu zarządzania projektem.


Główne zalety BIM to:

  • Międzybranżowa koordynacja od pierwszych minut projektu.

  • Wspólna platforma wymiany informacji i jeden, stale aktualizowany plik.

  •  Otwarty format wymiany danych.

Projektanci nie stawiają już przysłowiowych kresek, teraz jedno kliknięcie myszy dzieli inżynierów od narysowania wielowarstwowej ściany o właściwościach przeciwpożarowych, akustycznych oraz termicznych. Projektowanie w teorii nigdy nie było tak łatwe jak dziś. Jednak w czasach szybkiego przepływu informacji ważne jest by projekty nadążały za zmianami.

Stąd właśnie wynika konieczność stosowania BIM. Kolizje mogą zostać wykryte już w pierwszych dniach projektowania. Uczestnicy projektu zyskują stały dostęp do aktualnego pliku. Czas nie jest tu marnowany na przesyłanie plików, zmiany podkładów i maile.

Kolejną z zalet jest możliwość przekazywania plików w oparciu o otwarty format danych ifc. Przekazywane elektronicznie projekty nie tracą części informacji podczas zapisu, każdy z uczestników ma pełen dostęp do informacji.


Wymienione główne zalety niosą za sobą również pośrednie korzyści – brak opóźnień, optymalizację kosztów, wykrywanie problemów w fazie projektowej, możliwość tworzenia wizualizacji i łatwiejszej komunikacji z inwestorem oraz budową i wiele, wiele innych.

 

BIM brzmi trochę jak fantastyczny świat, który nie ma prawa się wydarzyć, lecz projekty powstają w ten sposób już od dłuższego czasu i osoby, które nie zmienią metod pracy mogą w najbliższej przyszłości niechybnie wypaść z rynku z uwagi na rosnącą konkurencyjność.


Premiera - Archicad 26 Graphisoft

Archicad 26 - 01

14 lipca 2022 nadeszła premiera 26 wersji Archicada. Kilka dni wcześniej hucznie obchodzone było 40-leci firmy. W związku z okrągłym jubileuszem z niecierpliwością wyczekiwaliśmy na premierę nowej odsłony programu. Oczekiwania były wysokie i niestety im więcej oczekujesz tym rozczarowanie boli bardziej. Skupmy się jednak najpierw na wprowadzonych zmianach.

Jak co roku twórcy Archicada bacznie obserwują rynek, szukają sugestii wśród użytkowników i korzystają z porad testerów. Co więc otrzymaliśmy w tym roku? Niestety trudno tu mówić o wielkim przełomie i rewolucji na poziomie zmian, które wprowadzono np. przy zmianie z wersji 22 na 23 (rewolucja słupów) lub edytor schodów pomiędzy wersją 20, a 21. Niektóre z edycji zapewniają kolosalne różnice, inne to jedynie delikatny update. Część zmian nie jest widoczna dla użytkowników na pierwszy rzut oka, jednak wewnętrza architektura procesów programu ulega optymalizacji, co skutkuje szybszą i bardziej efektywną pracą.


Hasło

Hasło nowej wersji Archicada to „Stay focused, design more.” Czy naprawdę inżynierowie powinni projektować więcej? Czy jednak powinni projektować obiekty bardziej przemyślane, zrównoważone, odpowiadające zmieniającymi się oczekiwaniom użytkowników? To już kwestia dyskusyjna i zmuszająca do dłuższej refleksji.


Nowości

Spójrzmy więc co uległo zmianie i czy warto inwestować w nową wersję:

- dodatkowy poziom hierarchii warstw, możliwość dodania folderów np. Architektura, Konstrukcja.

Warto zwrócić uwagę, że wiele osób całkowicie odchodzi od warstw i stara się korzystać w Archicadzie głównie z Etapów Przebudowy i Wariantów przy szeregowaniu elementów. Foldery mogą pomóc przy układaniu warstw, jednak przy właściwym układzie nie były jak do tej pory niezbędne. 


Archicad 26 - 02

- wyszukiwarka widoków/warstw.

Przydatna funkcja, która przyspieszy pracę.


Archicad 26 - 03

- szybsze modelowanie otworów w 3D.

Jak w wielu przypadkach, ocenę wydać będzie można dopiero po sprawdzeniu różnicy.


Archicad 26 - 04

- łatwiejsze modelowanie obiektów, bez konieczności pisania kodu.

Zgodnie z materiałami marketingowymi dostępne jedynie dla subskrybentów Grapfisoft Forward. Jeżeli rzeczywiście będzie to dodatkowo płatna opcja (przy programie za prawie 30 tys. zł) to ciężko mówić tu o nowej funkcji. Dużą zmiana było już wprowadzenie PARAM-O umożliwiającego programowanie wizualne z pominięciem Grasshoppera. Oby i ten dodatek nie stał się dodatkowo płatny 😊.

- dodatkowe opcje dla modelowania szafek kuchennych.

Rozwiązanie przydatne dla projektantów wnętrz.


Archicad 26 - 05

- ulepszenie edycji okręgów i elips w 2D – rozciąganie przy użyciu promienia.

Drobne ułatwienie.

- dodatkowe tekstury w 3D,

- ogólne informacje na temat pracy w BIMx – łatwiej, szybciej, wydajniej,

- nowe narzędzia autotekstu do stosowania na arkuszach (np. rozmiar arkuszu),

- dodanie wielu stron PDF za pomocą jednego kliknięcia. Wcześniej dodać można było jedynie pojedyncze pliki.

 

Wieczysta licencja

Ogromnym plusem jest pozostawienie możliwość kupienia wieczystej edycji programu, z czego niestety zrezygnował w ostatnim czasie zarówno Autodesk jaki Sketchup. Czy powinniśmy martwic się, że podobne kroki wprowadzi Graphisoft? Tu możemy tylko gdybać, obecnie temat ten nie jest poruszany, ale co stanie się przed premierą kolejnej wersji ciężko stwierdzić. Jeżeli więc zastanawiacie się na wersja wieczystą to warto trzymać rękę na pulsie. Zmiana zapewne nie wejdzie z dnia na dzień, a poprzedzą ją różnego typu promocje i akcje marketingowe 😊 .


Czy warto inwestować w update?

Kwestia sporna, oczywiście istnieje tu wiele „zależy”. Wiele „zależy” od tego na jakiej wersji pracujecie obecnie i jakie są wasze wymagania. Najlepiej dokonać analizy swojego obecnego sposobu pracy i spojrzeć czy powyższe zmiany mogą ułatwić nam działania. Warto również pamiętać, że do tej pory Archicad oferował próbną (niekomercyjna) miesięczną wersję programu do testów.


A jakie jest Wasze zdanie na powyższe tematy? Zapraszam do wyrażenia opinii.